Cztery pytania i mówimy: jaki zakres ochrony potrzebuje Twój cel podróży, czy opłaca się roczne czy jednorazowe, i jaka jest typowa cena.
W UE bardzo pomaga, ale nie wystarczy: pokrywa tylko publiczną opiekę — nie dopłaty, transport medyczny do kraju, bagaż ani rezygnację. Poza UE nie działa wcale. Sam transport medyczny może kosztować dziesiątki tysięcy euro.
Większość podstawowych polis NIE obejmuje wypadków narciarskich i ekstremalnych — potrzebne jest rozszerzenie. Ratownictwo helikopterem po wypadku na stoku bez ochrony kosztuje tysiące. Zawsze zaznacz ochronę sportową.
Jeśli podróżujesz częściej niż 3 razy w roku albo wyjazd trwa 30+ dni, polisa roczna jest prawie zawsze tańsza. Przy dwóch-trzech krótkich wyjazdach wygrywa jednorazowa.